CO DLA CIEBIE JEST WAŻNE?

śniadanie

Wydaje Ci się tylko, że nie gonisz za króliczkiem. Że nie przyłączyłeś się do wyścigu szczurów. Życie teraz nabrało takiego tempa, że trzeba na nowo uczyć się żyć. Dlatego powstało wiele kursów, szkoleń pod hasłem slow life dla tych, którzy mają już dość. Już ciężko rozróżnić co jest normą, co powinniśmy robić, ile czasu poświęcać dzieciom, mężowi, sobie. Na pewno znalezienie złotego środka u każdego wygląda inaczej. Jedni sami szukają, bo chcą poczuć wewnętrzny spokój, inni wypalili się po drodze. Jak teraz wygląda normalne życie i czy ono jest normalne? Jak powinna funkcjonować rodzina? Jaki Ty masz obrazek swojej szczęśliwej rodziny w głowie? Co robisz na co dzień, by przybliżyć się do tego wymarzonego obrazka?

1. Dla mnie chyba najważniejsze jest tworzenie wspólnego domu. Nie chodzi o wnętrza, ale o naszą małą wspólnotę. Świadomość, że to ich miejsce i nasze.

2. Wspólnę posiłki. Chcę i lubię dogadzać swojej rodzinie. Kładziemy nacisk na zdrowe nawyki. Wiem, że dzięki temu wzmacniam i buduję ich odporność. To jest codzienna praca na samym sobą, żeby się chciało. I co zrobić, żeby im też się chciało.

3. Mobilizacja i umożliwienie szukania własnej ścieżki. Marcel gra na fortepianie, chodzi trzeci rok na karate. Wiąże się to z niemałym zamieszaniem na co dzień. Zajęcia ma cztery razy w tygodniu. W szkolę podstawowej dzieci, nie oszczędzają z nadmiarem materiału. Do tego lektury, dyktanda, kartkówki, a to dopiero druga klasa. Na zajęcia dodatkowe chce chodzić i to z chęcią zapisałby się jeszcze na coś. Musimy znajdować na to wszystko czas.

4. Chociaż ciągle gonię za tym króliczkiem, bardzo ważny jest dla mnie porządek. Chociaż codziennie robię to samo, lubię jak jest czysto. Jak jest świeżo przebrana pościel, ubrania poprasowane i poukładane w szafkach. Jak światło wpada przez czyste okna. Wtedy mam poczucie dobrze wykonanej pracy. I nie bez znaczenia jest to dla wszystkich.

5. Wspólny czas. Czy to na wycieczce, wakacjach czy spacerze. Robienie czegoś kreatywnego wspólnie. Spacer z kubkiem gorącej czekolady, mycie rowerów, robienie kartki świątecznej na konkurs…

6. No i po zrobieniu wszystkiego i po zadowoleniu wszystkich czas dla nas. Chcieć to móc. Weekendy, gdy panuję cisza. Dzieci u dziadków. Znajdujemy czas na kino, kolację, spacer… Niegdyś było mi źle, jak chłopaków nie było. Teraz uczę się wykorzystywać ten czas, nie tylko na sprzątanie.
W ostatni taki weekend przygotowałam mężowi śniadanko do łóżka ze świeżym chlebkiem. Był to pretekst do przetestowania nowych przepisów…

SMALEC Z FASOLI

Składniki:

  • woreczek fasoli
  • 3 cebulę plus olej do smażenia
  • sól, pieprz, ulubione zioła

Przygotowanie:

Ja ugotowałam cały woreczek fasoli, wyszło z niego trochę smalcu ok. 4 małe słoiki. Ugotuj fasoli ile chcesz, a resztę składników zmniejsz proporcjonalnie.

Fasolę moczymy ok. 12 godzin. Po czym gotujemy do miękkości. Miksujemy.

Cebulę kroimy w małą kosteczkę i podsmażamy na oleju. Dodajemy do fasoli.

Przyprawiamy. Smalec gotowy.

CHLEB Z KASZY GRYCZANEJ NIEPALONEJ

Składniki:

  • 500g kaszy gryczanej niepalonej
  • łyżeczka soli
  • woda

Przygotowanie:

Kaszę płuczemy i zalewamy wodą, odstawiamy na noc. Rano musimy ją ponownie przepłukać i zalać wodą.

Po długim moczeniu, blindujemy kaszę z solą i odstawiamy ponownie do lodówki na noc. Rano przekładamy do podłużnej formy i pieczemy około godziny w 190C.

Smacznego!!!

śniadanie1

śniadanie3

śniadanie6

śniadanie4

śniadanie5

śniadanie13

śniadanie14

śniadanie12

Continue Reading

WEGE OSTATKI

12

Coraz bardziej przybliżam się do diety wegetariańskiej. Coś ostatnio zrobiłam się wybredna, jeśli chodzi o mięso. Ciężko znaleźć mi jakość, jaką bym chciała. Dania mięsne pojawiają się u nas rzadko, są to najczęściej gulasze z warzywami, króluje indyk, rzadziej wołowina. Czasem jest to królik albo kaczka. Inaczej to teraz wygląda, niż kilka lat temu gdzie na obiad musiał być kotlet.

Szukamy przepisów, improwizujemy w poszukiwaniu czegoś innego. Na co dzień jest różnie z czasem, ale zawsze wizyta gości mobilizuje do zaserwowania czegoś niepospolitego.

Oczywiście poprzedzone jest to przeglądaniem przepisów w książkach, internecie, burzą mózgu i na co w danej chwili mamy ochotę. Potem zakupy i zaczyna się gotowanie.

Przyjęło się u nas trochę tak, że ja gotuje na co dzień, a mąż w weekendy. Oczywiście z rezerwą na weekendy, w które w ogóle nie gotujemy. Kończy się to jednak niezadowoleniem, bo ciężko dobrze zjeść na mieście. Na pewno różnie można trafić, nawet jadając w ulubionej knajpce. Ja mam przynajmniej takie doświadczenia. Dwa razy pierogi dobre, za trzecim twarde ciasto. Trzy razy rosół pyszny, za czwartym przegotowany… i tak bym mogła wymieniać wiele przykładów. Gotowanie odświętne, czyli poprzedzone zaproszeniem gości jest u nas bez reguły. Zależy, kto ma wenę, tak samo się przy tym relaksujemy, z jedną różnicą, że ja po mężu muszę sprzątać;)

Ten weekend to dobry okazja, by pokombinować w kuchni, tak zwane Ostatki. Nasze menu, którym chcę się z Wami podzielić, doskonale się sprawdzi do winka czy piwka. Dla abstynentów i dzieci również strzał w dziesiątkę. Działajcie i smacznego weekendu…

FRITTATA

Składniki:

  • 200g sera feta
  • 120g sera cheddar
  • 7 jajek
  • sól, pieprz do smaku
  • łyżeczka gałki muszkatołowej
  • papryczka chili (w zależności jaką ostrość chcemy uzyskać)
  • 120g szpinaku baby
  • 350g dyni piżmowej
  • 350g batatów
  • 300g ziemniaków
  • 1 większa, czerwona cebula

 

Przygotowanie:

Rozgrzać piekarnik do 200 st. C. Smarujemy naczynie ceramiczne masłem.

Ser feta rozdrobnić widelcem, cheddar zetrzeć na tarce o małych oczkach.

Jajka wraz z przyprawami ubić mikserem, na koniec łączymy z serami i świeżym szpinakiem, mieszamy delikatnie.

Kroimy papryczkę, ilość w zależności od upodobań.

Dynię i dwa rodzaje ziemniaków kroimy w małą kostkę, posypujemy szczyptą soli i gotujemy na parze około 35 minut.

Po tym czasie wkładamy ugotowane warzywka na dno naczynia i zalewamy wcześniej przygotowaną masą jajeczną.

Posypujemy czerwoną cebulą, pokrojoną w piórka.

Pieczemy 40 min, w temperaturze 200 st. C.

 

PIKANTNE KREWETKI

Składniki:

  • 4 ząbki czosnku
  • łyżka oliwy z oliwek extra virgin
  • pół papryczki chili
  • pół łyżeczki soli
  • 1 łyżeczka białego pieprzu
  • szczypiorek
  • 50g białego wytrawnego wina
  • 600g krewetek gotowanych w całości

 

Przygotowanie:

Czosnek, chili, szczypiorek kroimy i dusimy na łyżce oliwy na patelni. Dodajemy krewetki i zalewamy winem, solimy i dodajemy biały pieprz. Po 5-7 min. danie jest gotowe. Podawać z cytryną.

 

SAŁATKA Z BURAKA

Składniki:

  • 3 średnie buraki
  • pół paczki szpinaku baby
  • dresing: łyżka musztardy francuskiej, 2 łyżki soku z cytryny, 2 łyżki oliwy, łyżka miodu, sól, pieprz

 

Przygotowanie:

Buraki myjemy i owijamy folią do pieczenia. Pieczemy około godziny w 180 st.C.

Jak już będą miękkie kroimy w jak najcieńsze plasterki. Dodajemy świeży szpinak i polewamy przygotowanym dresingiem. Najlepiej jak sałatka postoi z godzinę przed podaniem.

15

11

7

3

4

5

6

10

16

Continue Reading

ODCZAROWANY SZPINAK

ryba20

Za oknem biało. I cały czas prószy. I zrobiło się jakoś magicznie.
Inaczej wyglądają ulicę, oświetlone przez lampy. Ślady odciśnięte na śniegu.

Zmarznięci, śpieszymy się bardziej do naszych domów. Parzymy herbatę z cytryną, by okryć się kocem i popatrzeć przez okno. Wspominamy.

Dom dla mnie miejsce, gdzie możemy się ogrzać, odpocząć, chodzić cały dzień w dresach, żyć po swojemu. Co czyni go wyjątkowym? Co pozostaję w pamięci na dłużej?
Smak, zapach, ludzie… dla mnie to rosół w każdą niedzielę przy rodzinnym stolę, obiad zjedzony wspólnie…kiedy po przyjściu ze szkoły czekała ciepła zupa u babci, pierogi u cioci. Na deser były naleśniki albo można było zrobić razem z dziadkiem kogiel-mogiel. I chociaż już gdzieś te dni są za mgłą, coś we mnie zostało. Wiem, co chcę, żeby zapamiętały moje dzieci.
Ten wspólny czas, smak rodzinnego domu. Ciepły obiad po przyjściu ze szkoły, ciasto w weekend, rodzinne śniadania w piżamie, gdy nigdzie nie trzeba się śpieszyć. Święta u dziadków, bo u jednej babci kutia, a u drugiej makiełki.

Teraz my tworzymy ich wspomnienia. To, co zabiorą w świat. To, co zostanie im w pamięci, będą powielać. Gdzieś zapiszemy się w dalszej historii.
I to nawet chyba nie chodzi o codzienne czynności. Tylko o chęci w miarę możliwości. Każdy z nas piszę scenariusz swojej opowieści.
I jak niegdyś szpinak kojarzył mi się tylko ze złem z przedszkola, odczarowałam go u siebie w domu. Moje dzieci już będą miały inny wspomnienia.

Mam dla Was szybki przepis do wypróbowania na rodzinny weekend. A może na stałe zagości w waszym jadłospisie? I kiedyś ktoś wspomni o tym przepisie w Waszych domach :)

Składniki

sos:

  • 2 cebulę
  • 3 ząbki czosnku
  • oliwa
  • mała śmietana 30%
  • 3 łyżki mąki pszennej
  • sól, pieprz biały, gałka muszkatołowa- po pół łyżeczki
  • 400g świeżego szpinaku baby
  • pół trójkąta sera parmezzan

Ryba:

  • dorsz 4 kawałki ( ja kupuję tą porcjowaną z biedronki- polędwica z dorsza)
  • kawałek łososia
  • marynata: pęczek koperku, sok z cytryny, oliwa, sól, biały pieprz

 

  • paczka makaronu tagliatelle

 

Przygotowanie:

Cebulę, czosnek zeszklić na oliwię. Dodajemy śmietanę wymieszaną z mąką, przyprawy. Po chwili dodajemy partiami szpinak, aż zmięknie. Na koniec dosypuję pół porcji startego sera do sosu, reszta zostaję do posypania na gotową potrawę.

Rybę porcjujemy wg uznania. Zalewamy marynatą. Jak jest czas może postać w lodówce. Jak nie, pakujemy w sreberko i do piekarnika. Czas około 15 min., 200 stopni. Rybę można podać osobno albo połączyć na koniec z sosem.

Ja podaję z makaronem tagliatelle. Na koniec posypać startym parmezzanem.

ryba2

ryba3

nowy2

ryba4

ryba9

ryba11

nowy3

ryba17

ryba16

nowy4

ryba18

 

Continue Reading

NOWY POCZĄTEK

kapusniak7

Rozpoczął się Nowy Rok, nowy etap, czysta karta do zapisania. Każdy mniej lub bardziej świadomie poczynił w głowie, na kartce, w notesie jakieś plany, sprawy do załatwienia.

Zadbać o stan zdrowia, ducha, więcej dawać z siebie, więcej marzeń spełnić.

Dla niektórych jest to dobry pretekst, by zadbać o siebie, bardziej wsłuchać się w swój organizm.

Który po świętach, sylwestrze woła o pomoc. Przejedzenie, kilka kg na plusie, ociężałość skłania do refleksji nad dietą, oczyszczeniu, powrocie do dobrego samopoczucia.

O tym, że oczyszczenie organizmu jest korzystne, nie trzeba pisać. Jest wiele sposobów mniej lub bardziej skutecznych, czasami wręcz drastycznych. Do tych bardziej rygorystycznych trzeba się przygotować, by nie miało to odwrotnych skutków.

Ja wyznaje metodę małych kroczków.

Począwszy od nawodnienia od środka. Woda, niby banał, a ilu z nas zapomina pić jej odpowiednią ilość w ciągu dnia. Cytryna odkwasza, na czczo dodana do wody pobudza jelita do pracy. Nasze kochane buraczki, tak pomocne przy usuwaniu toksyn z organizmu… Pomocników jest wiele, każdy może znaleźć coś, co lubi.
Kapusta, surowa, kiszona, pyszna, kwaśna może zdziałać cuda. Bardziej doceniona w okresie zimowym w naszych domach. Gdy po wizycie w warzywniaku, nic nie wpadnie nam w oko, ona zawsze będzie dobrym wyborem. Oprócz licznych przeciwutleniaczy, witamin i minerałów zawiera siarkę (podobnie jak brokuły i czosnek), która usprawnia pracę wątroby i wspomaga oczyszczanie organizmu z substancji toksycznych. Dzięki obecności błonnika kapusta pobudza jelita do pracy, a ponieważ zawiera probiotyki, wzbogaca mikroflorę układu pokarmowego w dobre bakterie, dzięki czemu poprawia trawienie.

Fakt, ciężko trafić na jakość pamiętaną z naszego dzieciństwa. W każdej piwnicy była domowej produkcji. Niestety świat się zmienił i trzeba sobie jakoś radzić.

Dla zabieganych, bez pomysłu po przejedzeniu świątecznym, mam dla Was przepis na szybki odkwaszający kapuśniaczek. W sezonie zimowym dodatkowo rozgrzewa. Wspomoże również waszą odporność. Niech to będzie początek ku lepszemu.

SZYBKI KAPUŚNIAK

Składniki:

  • dwie garstki kapusty kiszonek
  • cebula
  • 4 ząbki czosnku
  • oliwa z oliwek
  • garść białej kapusty
  • 2 marchewki
  • 5 ziemniaków
  • 1 łyżka przecieru pomidorowego
  • sól, pieprz
  • 2 liście laurowe
  • 3 ziarenka ziela angielskiego
  • 1 łyżeczka suszonego majeranku

Przygotowanie:

Cebulę i czosnek, kroimy drobno i dusimy na oliwię. Dodajemy pokrojoną kapustę białą i marchewkę. Zalewamy około jednym litrem wody. Zależy jaką konsystencję chcemy uzyskać.

Dodajemy przyprawy, wraz z koncentratem, pomijamy majeranek. Gotujemy 10min. po czym dodajemy ziemniaki, na kolejny okres gotowania 15 min.

Na koniec dodajemy pokrojoną kiszoną kapustę, gotujemy 15-20min.

Na koniec dodajemy majeranek.

Gotowe.

kapusniak8

kapusniak5

kapusniak7

Szczęśliwego Nowego Roku !!!

Continue Reading

MINI PIZZA

pizza5

Propozycja dla weekendowych pizzo żerców. Może tym razem nie zamówicie jej do domu, a zrobicie sami ?

Kto celebruje wolne chwilę, zawsze chce uprzyjemnić ten czas dobrym jedzeniem. Pizza kojarzy się każdemu z szybkim jedzonkiem, którym możemy się rozkoszować, z radością w oku dzieci. A pizza w mini wydaniu jest dostosowana do zręczności małych dzieci, bo już samo słowo pizza wywołuje uśmiech u maluczkich. Nikt nie musi mówić, że będzie to zdrowsza wersja od tej zakupionej. Chociażby przez fakt, że dajemy do niej składniki wiadomego pochodzenia. Pod serem możemy schować dosłownie wszystko :) Domowy sos pomidorowy to podstawa, możemy przygotować go wcześniej i przechowywać w szczelnie zamkniętym słoiki przez kilka dni, bądź za pasteryzować poleży dłużej. Przepis również do wykorzystania przy imprezach dla dzieci na śniadanie do szkoły i na leniwy wieczór przed telewizorem z fajnym rodzinnym filmem w tle. Nie zaszkodzi włączyć również dzieci przy przygotowaniu.

 

MINI PIZZA

Składniki:

Sos pomidorowy:

  • 3 ząbki czosnku
  • puszka pomidorów w puszce
  • 15g oliwy z oliwek
  • łyżeczka soli
  • 3 szczypty pieprzu
  • łyżeczka cukru trzcinowego
  • 1 łyżeczka suszonej bazylii
  • 1 łyżeczka suszonego oregano

 

Ciasto:

  • 350g mąki chlebowej
  • 180g letniej wody
  • 20g świeżych drożdży
  • 25g oliwy z oliwek
  • 1 łyżeczka soli
  • pół łyżeczki cukru

 

Przygotowanie:

Sos: Wszystkie składniki na sos zmiksować. Doprawić do smaku jak czegoś nam jeszcze brakuje.

Ciasto: Wszystkie składniki na ciasto połączyć ze sobą, wyrobić z nich ciasto.

Formujemy małe pizzerki, smarujemy je sosem, układamy nasze ulubione składniki. Przykrywamy serem.

Rozgrzewamy piekarnik do 220-250 stopni.

Pieczemy na dolnej półce, około 10-15min.

Gotowe, smacznego !!!

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

Continue Reading

TARTA

tarta18

Kto jeszcze zdążył przed załamaniem pogody wybrać się do lasu? Szczęśliwcy mają teraz w domku świeże grzybki. Po zupie grzybowej, sosiku, risotto …. przyszedł czas na tarte ze świeżymi grzybami. Szybka, efektowna, idealna. Na niedzielne popołudnie i na drugie śniadanie… na tak zwane szybkie czasy.

 

TARTA ZE ŚWIEŻYMI GRZYBAMI I POREM

Składniki:

Ciasto

  • 100g mąki pszennej
  • 100g mąki razowej
  • 100g masła pokrojonego na kawałki
  • 50g śmietany 18%
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • pół łyżeczki soli

    

Masa

  • 400g sera grana padano
  • por
  • cebula
  • mała miseczka świeżych grzybów
  • 200g śmietany 18%
  • 4 jajka
  • natka
  • łyżeczka pieprzu mielonego
  • pół łyżeczki soli
  • 2 szczypty gałki muszkatołowej
  • klarowane masło

 

Przygotowanie

  • Rozgrzać piekarnik do temperatury 200st.C.
  • Wszystkie składniki na ciasto wkładamy do miseczki, wyrabiamy ręcznie lub za pomocą robota.
  • Wylepiamy ciastem foremkę na tartę. Przykrywamy papierem do pieczenia i zasypujemy np. fasolą.
  • Spód piec 15 min., po czym zmniejszyć temp. piekarnika do 180st.C.
  • Cebulę, grzyby kroimy w kostkę i podsmażamy na klarowanym maśle.
  • Dorzucamy pokrojoną w krążki białą część pora.
  • Po podsmażeniu przekładamy składniki do miseczki.
  • Po przestygnięciu dodajemy rozdrobniony ser, pokrojoną natkę, śmietanę, jajka i przyprawy.
  • Mieszamy na jednolitą masę.
  • Zalewamy podpieczony spód tarty i wkładamy do piekarnika na około 30 min.

Smacznego !!!

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

tarta18

tarta14

tarta20

tarta21

 

Continue Reading

FIT GOŁĄBEK

golabek11

Zbliża się Święto Zmarłych, tak pomyślałam o Was przed tym dniem. Wielu z Was będzie gościć u siebie w domu przyjezdnych, wielu z Was pojedzie w swoje rodzinne strony. Robiąc sobie poniedziałek wolny, od soboty rozpoczniemy długi, czterodniowy weekend. Jak zwykle przy dłuższym wolnym, zaczynamy myśleć co przygotować do jedzenia. Od piątku w sklepach będzie zapewne szał. Przydałoby się już dziś zaplanować, przemyśleć sprawę, by w te dni zająć się sprawami ważniejszymi, nie pędzić, spędzić czas z rodziną wspominając ludzi nam bliskich, którzy odeszli.

Najlepszym rozwiązaniem będzie danie jednogarnkowe. Można zrobić wcześniej, zamrozić. Zająć się innymi sprawami, bo obiad już będzie odhaczony.

Moja propozycja dla Was to gołąbki, ale nieco zmodyfikowane.

FIT GOŁĄBKI

Składniki:

  • główka kapusty
  • 2 woreczki ryżu brązowego
  • woreczek kaszy gryczanej
  • woreczek kaszy jęczmiennej
  • 2 cebule
  • 20 dag pieczarek
  • 70 dag polędwiczki z indyka
  • 2-3 marchewki
  • 1-2 pietruszki
  • sól, pieprz, pieprz ziołowy
  • olej rzepakowy

Składniki na sos pomidorowy:

  • cebula
  • 3 ząbki czosnku
  • 2 puszki pomidorów w całości
  • masło klarowane
  • liść laurowy, ziele angielskie
  • sól, pieprz
  • łyżeczka brązowego cukru

 

Przygotowanie:

Z kapusty, wycinamy głąb. Skażamy kapustę, gotując ją w wodzie, odrywając kolejno liście.

Farsz: Ryż, kasze gotujemy 15 min. Cebulkę i pieczarki kroimy w kostkę i podsmażamy na oleju rzepakowym.

Mięso mielimy sami, chyba że zmielimy w rzeźni.

Marchewkę i pietruszkę trzemy na tarce na dużych oczkach.

Wszystkie składniki po przygotowaniu mieszamy ze sobą. Przyprawiamy farsz do smaku.

Nakładamy farsz na liść kapusty, zawijamy, tworząc gołąbka.

Układamy gołąbki w garnku, po przygotowaniu zalewamy wodą i gotujemy jeszcze z godzinkę.

Sos pomidorowy:

Cebulką, czosnek kroimy w kostkę. Podsmażamy na maśle. Dodajemy pomidory z puszki.

Wszystko razem miksujemy. Dorzucamy resztę składników. Dusimy sos około 15-20min.

golabek1

golebek2

golabek4

golabek8

golabki3

golabek5

golabek6

Smacznego!!!

Continue Reading

TRADYCJA

grzyb6

Gdy już kończy się lato a, warunki sprzyjają, zaczyna się sezon na grzybobranie. Dla niektórych coroczny obowiązek, przyjemność. Sposób na spędzenie czasu, wyciszenie, przebywanie sam na sam z przyrodą.

Każdy szuka. Ucieszony i dumny wraca z pełnym koszyczkiem do domu.

Widzę w tym powrót do tradycji. Szykowanie spiżarni na zimę.

Bo kto sobie wyobraża święta bożego narodzenie bez uszek z grzybami, sosu grzybowego, zupy grzybowej?

I kto źle wspomina takie wyjazdy z rodzicami? Gdzie z samego rana wyruszało się z koszyczkiem i małym nożykiem w głąb lasu. I jak wtedy cieszyło, jak się wypatrzyło jadalnego grzyba…

Same plusy, nie umniejszając faktów, że mimo gdzieś utartych przekonań, że grzyby nie mają wartości odżywczych, dociekliwi przeprowadzili badania i jest zupełnie inaczej.

Grzyby składają się głównie z wody. Myślę, że dlatego mają tak mało kalorii. Poza tym ich skład bogaty jest w aminokwasy, cukry, tłuszcze, witaminy i sole mineralne. To pozwala zaliczyć grzyby to bardzo ważnych produktów żywnościowych w naszej kuchni. Dla mnie największy plus mają za to, że są w 100% stworzone przez naturę. I to dla mnie największy argument, pomijając wspaniałe walory smakowe i aromat wykorzystywany w wielu potrawach.

A więc zaczął się ten sezon. I chcę, żebyście chwilę spędzili w kuchni z tymi grzybami. Nie, nie tylko krojąc je i susząc. Najwięcej korzyści uzyskacie z nich, gdy będą wykorzystywane na świeżo.

Mam dla Was przepis na pyszne i szybkie risotto z grzybami.

 

RISOTTO Z GRZYBAMI

SKŁADNIKI:

  • 40g startego sera grana padano
  • pół pęczka natki pietruszki, tylko liście
  • 2 cebule
  • 40g oliwy z oliwek extra vergine
  • 300g świeżych grzybów (u mnie podgrzybki)
  • 350g ryżu arborio
  • 0,5 litra wody
  • 20g masła
  • sól, świeżo zmielony pieprz

 

PRZYGOTOWANIE:

Cebulę kroimy w małą kosteczkę, grzyby również. Wrzucamy na patelnię, dolewamy oliwy, dusimy.

Jak składniki zmiękną, dodajemy ryż. Zalewamy połową wody. Po wsiąknięciu wody dolewamy resztę. Kroimy pietruszkę, dorzucamy do całości. Czekamy, mieszając co jakiś czas, aż ryż zmięknie i wsiąknie resztę wody.

W razie potrzeby dolewamy więcej wody.

Na koniec dodajemy masło i przyprawy. Posypujemy serem przed podaniem.

grzyb3

grzyb5

grzyb7

img_0085

grzyb9

grzyb6

grzyb8

Smacznego !!!

Continue Reading

CIASTKO FRANCUSKIE

ciasto11

Po wymagającej pierwszej propozycji podsuwam kolejną. Szybką, łatwą i tak naprawdę na każdą okazję. Na wycieczkę, na szybko do kawy, do szkoły.
Nie wiem, jak u Was w szkołach wygląda sprawa słodyczy. U nas od poprzedniego roku jest ustalony jeden dzień w tygodniu, w którym dziecko może przynieś coś słodkiego do szkoły.

Pomysłów na ten dzień mam zawsze tysiące, ale nie rzadko zapomnę kupić jakiegoś składniku i jest klops. Więc zawsze dobrze mieć w lodówce dwa składniki, które będziemy mogli tu wykorzystać. Gotowe ciasto francuskie i na przykład brzoskwinie w puszce.
Do tych ciastek dodałam jeszcze ananasy i ziarna, żeby bardziej zachęcało do zjedzenia. Z niżej podanych składników wychodzi 10 ciastek, na pewno znajdą się chętni, żeby je zjeść i mamy pomysł na śniadanie dla niejadków.

CIASTKO FRANCUSKIE

Składniki:

  • dwa opakowania ciasta francuskiego
  • puszka brzoskwiń
  • puszka ananasów
  • ziarna sezamu, słonecznika

 

Przygotowanie:

Rozwijamy gotowe ciasto, kroimy na 5 równych części. Tę samą czynność powtarzamy przy drugim opakowaniu.

Owoce kroimy w kostkę. Na dwa opakowanie ciasta starczy nam połowa brzoskwiń i ananasów.

Na połowę ciasta kładziemy owoce, przykrywamy resztą ciasta. Zawijamy, przygniatamy boki, tak żeby się skleiły.

Nacinamy w trzech miejscach ciastko, smarujemy syropem z owoców, posypujemy ulubionymi ziarnami.

Jak ktoś woli bardziej słodkie, można posypać jeszcze cukrem brązowym.

Wkładamy do piekarnika rozgrzanego do 180st na około 20 min.

Gotowe !!!

ciasto12

Continue Reading

BUŁKA INACZEJ

bulka11

Dobra słowo się rzekło, więc powoli ruszamy do przodu z przepisami.
Od razu śmiem stwierdzić, że ambitnie podeszłam do tematu i moja pierwsza propozycja nie jest do przygotowania na szybko przed wyjściem do szkoły. Jak chce się czegoś więcej, to trzeba trochę pracy i wysiłku włożyć. Za to będziecie z siebie dumni i wasze dzieci też.
Pomysł na bułeczki pszenno-razowe z pieczonymi warzywami i grillowanym kurczakiem carry. Wielki plus za zdatność do spożycia przez myślę dwa dni po przygotowaniu, więc można zrobić wcześniej i przechowywać w lodówce. Farsz można zamienić i dostosować do naszych pociech indywidualnie. Ja się sugerowałam tym, co nam będzie smakowało, a przede wszystkim, co z chęcią mój syn zabierze do szkoły.

BUŁECZKI PSZENNO- RAZOWE Z SEZAMEM

Składniki:

  • 80g mleka
  • 1 łyżeczka nierafinowanego cukru
  • 20g drożdży
  • 200g mąki razowej
  • 160g mąki pszennej
  • 1 jajko
  • 120g margaryny
  • 1 łyżeczka soli
  • pół szklanki sezamu

Mleko, cukier, drożdże wymieszać dokładnie i podgrzać chwilkę, uwaga: nie zagotować!

Następnie zmieszać z resztą składników i wyrobić ciasto. Odstawić na 10 minut, po czym uformować z ciasta 12 kulek, niech czekają.

Farsz:

  • 2 czerwone cebule
  • 1 duża biała cebula
  • 4 ząbki czosnku
  • 2 czerwone papryki
  • sól
  • świeży tymianek
  • podwójna pierś z kurczaka
  • olej rzepakowy
  • curry

PRZYGOTOWANIE:

Warzywa przygotowujemy do pieczenia. Cebulę z czosnkiem kroimy w większe krążki, paprykę kroimy na cztery części. Dodajemy 1-2 łyżkę oleju rzepakowego, szczyptę soli, świeży tymianek.

Tak przygotowane warzywa wkładamy do piekarnika, paprykę skórką do góry. Pieczemy w tem. 180st. przez około 20 min. Obserwujemy, kiedy skórka w papryce będzie spieczona, żeby pozbyć się jej później.

Po upieczeniu wkładamy warzywa do osobnego naczynia. Z papryki ściągamy skórę.

Kroimy paprykę.

Pomiędzy czasie, przygotowujemy pierś z kurczaka. Potrzebować będziemy jedną podwójną pierś. Po umyciu i oczyszczeniu mięska kroimy pierś w podłużne paski, dodajemy łyżkę oleju rzepakowego i posypujemy curry.

Po rozgrzaniu patelni grillowej kładziemy mięsko.

Teraz możemy przystąpić do zawijania.

Kulkę z ciasta rozwałkowujemy na placuszek. W środek kładziemy upieczone warzywa i kurczaka.

Wkładamy do piekarnika nagrzanego do 180st. na 15-20 minut.
Czekamy, aż bułeczki się zrumienią.

Może przy weekendzie uda Wam się wygospodarować czas by po majstrować w kuchni :)

bulki1

bulki2

bulki6

bulka8

bulka9

bulka10

bulka12

bulka14

bulka-jasna

Continue Reading