KSIĄŻKA

ks35

Miały dla mnie szczególne znaczenie odkąd pamiętam. Najpierw było to dziecięce odkrywanie świata, poszukiwania w tym święcie, kształtowanie charakteru.

Potem już była chęć posiadania. Uwielbiam je. Uwielbiam je kupować, czytać, oglądać. Uwielbiam piękne okładki, kolorowe ilustrację, zapach farby drukarskiej po otwarciu strony.
Były przerwy od tej miłości, ale zawsze wracałam do niej. Teraz zatracam się w czytaniu, bo czasem jest to jedyne okno na świat.

Mój starszy syn, lat siedem nauczył się tej miłości ode mnie. Od najmłodszych lat każda nasz wieczór kończył się na czytaniu i zadawaniu pytań.
Poznawał w ten sposób świat, ma niebywałą wyobraźnie, już dziś wiem, że to również dzięki nim.
Teraz z chęcią sam wypożycza książki w szkolnej bibliotece. A wręcz przesadza z tym. Wraca z paroma książkami bez planu, kiedy to wszystko przeczyta. Sam poszukuje odpowiedzi na to, co go ciekawi. To, co dla nas jest oczywiste, nie zawsze jest oczywiste dla niego.

Czytamy razem. Czasem czyta mi on. Celebrujemy te chwilę. Są tylko dla nas.
Najbardziej lubię książki za to, co z nich wynosimy. Nową wiedzę, którą dzięki nim nabywamy.

Ważne jest to, by próbować zaszczepić tę miłość u dziecka od najmłodszych lat. W dobie komórek, tabletów, bajek w TV, na chwilę przystanąć przy sklepowym regale i poszukać czegoś dobrego dla nas.
Przez cały rok mamy okazję, by komuś taką książkę podarować. Choć może i prezent banalny, może być strzałem w dziesiątkę. I znajdzie na lata miejsce w domowej bibliotece, na regale. Przeczytana bądź czekająca. Może na razie ozdoba, czekająca na swój czas…
Zbliża się okres świąteczny. Wybrane przeze mnie propozycje do pokazania Wam to moim zdaniem klasyka w dziecięcej bibliotece. To tylko kilka tytułów z wielu. Na pewno niejeden z Was trzyma je na półce. Całą resztę zachęcam, aby wzięła je pod uwagę przy wyborze. By już teraz przemyśleć temat pomysłu na prezent dla swojego dziecka lub uszczęśliwienie jakiegoś innego małego człowieka.

1. Mizielińska Aleksandra, Mizieliński Daniel, „MAPY”, Wydawnictwo Dwie Siostry.

ks14
img_9890
ks14
 2. Mizielińska Aleksandra, Mizieliński Daniel, „Pod ziemią. Pod wodą”, Wydawnictwo Dwie Siostry.
ks32
ks16
ks17
3. Broom Jenny, Animalium, Wydawnictwo Dwie Siostry.

ks15

ks154. Walliman Dominic, Newman Ben, „Profesor Astrokot odkrywa kosmos, Wyd. Entliczek.

ks18

ks19

5.Macielska Małgorzata, Mizielińska Aleksandra, Mizieliński Daniel, „Ale patent. Księga niewiarygodnych wynalazków”, Wyd. Dwie Siostry.

ks13

6. Mikołuszko Wojciech, „ Tato, a dlaczego? 50 prostych odpowiedzi na piekielnie trudne pytania”,Wyd. Multico.
ks20
ks21
7.Wechterowicz Przemysław, Dziubak Emilia „Proszę mnie przytulić”, wyd. Agencja Edytorska EZOP.
ks25
ks26
8.Dziubak Emilia, „ Rok w lesie”, Wyd. Nasza Księgarnia.
ks22
ks22
9. Tullet Herve, „Naciśnij mnie”, Wyd. Babaryba.
ks23
ks24
10. Królak Agata, Robimisie”, Wyd. Dwie Siostry.
ks26
ks27

ksiazka2

nowy

nowy1
ksiazka7
ksiazka8
ks34
ks36

ks29

Continue Reading

BUŁKA INACZEJ

bulka11

Dobra słowo się rzekło, więc powoli ruszamy do przodu z przepisami.
Od razu śmiem stwierdzić, że ambitnie podeszłam do tematu i moja pierwsza propozycja nie jest do przygotowania na szybko przed wyjściem do szkoły. Jak chce się czegoś więcej, to trzeba trochę pracy i wysiłku włożyć. Za to będziecie z siebie dumni i wasze dzieci też.
Pomysł na bułeczki pszenno-razowe z pieczonymi warzywami i grillowanym kurczakiem carry. Wielki plus za zdatność do spożycia przez myślę dwa dni po przygotowaniu, więc można zrobić wcześniej i przechowywać w lodówce. Farsz można zamienić i dostosować do naszych pociech indywidualnie. Ja się sugerowałam tym, co nam będzie smakowało, a przede wszystkim, co z chęcią mój syn zabierze do szkoły.

BUŁECZKI PSZENNO- RAZOWE Z SEZAMEM

Składniki:

  • 80g mleka
  • 1 łyżeczka nierafinowanego cukru
  • 20g drożdży
  • 200g mąki razowej
  • 160g mąki pszennej
  • 1 jajko
  • 120g margaryny
  • 1 łyżeczka soli
  • pół szklanki sezamu

Mleko, cukier, drożdże wymieszać dokładnie i podgrzać chwilkę, uwaga: nie zagotować!

Następnie zmieszać z resztą składników i wyrobić ciasto. Odstawić na 10 minut, po czym uformować z ciasta 12 kulek, niech czekają.

Farsz:

  • 2 czerwone cebule
  • 1 duża biała cebula
  • 4 ząbki czosnku
  • 2 czerwone papryki
  • sól
  • świeży tymianek
  • podwójna pierś z kurczaka
  • olej rzepakowy
  • curry

PRZYGOTOWANIE:

Warzywa przygotowujemy do pieczenia. Cebulę z czosnkiem kroimy w większe krążki, paprykę kroimy na cztery części. Dodajemy 1-2 łyżkę oleju rzepakowego, szczyptę soli, świeży tymianek.

Tak przygotowane warzywa wkładamy do piekarnika, paprykę skórką do góry. Pieczemy w tem. 180st. przez około 20 min. Obserwujemy, kiedy skórka w papryce będzie spieczona, żeby pozbyć się jej później.

Po upieczeniu wkładamy warzywa do osobnego naczynia. Z papryki ściągamy skórę.

Kroimy paprykę.

Pomiędzy czasie, przygotowujemy pierś z kurczaka. Potrzebować będziemy jedną podwójną pierś. Po umyciu i oczyszczeniu mięska kroimy pierś w podłużne paski, dodajemy łyżkę oleju rzepakowego i posypujemy curry.

Po rozgrzaniu patelni grillowej kładziemy mięsko.

Teraz możemy przystąpić do zawijania.

Kulkę z ciasta rozwałkowujemy na placuszek. W środek kładziemy upieczone warzywa i kurczaka.

Wkładamy do piekarnika nagrzanego do 180st. na 15-20 minut.
Czekamy, aż bułeczki się zrumienią.

Może przy weekendzie uda Wam się wygospodarować czas by po majstrować w kuchni :)

bulki1

bulki2

bulki6

bulka8

bulka9

bulka10

bulka12

bulka14

bulka-jasna

Continue Reading

NA ZDROWIE

img_9708

Już za nami półtora miesiąca szkoły. Rodzice dzieci w wieku szkolnym codziennie borykają się z pytaniem- Co dać dziecku na śniadanie do szkoły? Coś co dostarczy im energii, zostanie spałaszowane z chęcią, a my będziemy mogli ze spokojem czekać na ich powrót ze szkoły. To na nas spoczywa obowiązek przemyślenia sprawy wcześniej, zaplanowania, organizacji. Mimo alternatywy w postaci sklepików szkolnych.

Tu i ówdzie słyszało się o akcji zdrowa żywność, zdrowe odżywianie w szkole, ale mimo chwilowej przemiany w menu, po krótkim czasie na salony wróciła buła z sero-podobnym nadzieniem, kolorowe napoje, a w oddali na półeczkach chipsy, kolorowe oranżadki, batoniki. No dobra, wiadomo rodzic też człowiek nie zawsze jest wszystko tak jakbyśmy chcieli i nie raz damy dziecku te 2zł żeby sobie coś kupiło. Nie zdążyliśmy, zapomnieliśmy… nie ważne na drugi dzień się poprawimy.

Niestety codziennie załatwiamy milion ważnych i mniej ważnych spraw, ma być śniadanie, obiad, kolacja i coś między posiłkami. Mimo szczerych chęci nie każdego dnia jesteśmy w stanie wszystko ogarnąć.

Ten kto od urodzenia miał zadatki na świetnego organizatora swojego czasu pewnie teraz przoduje, bo to codzienny trening nad samym sobą.

Ten kto żył do tej pory chwilą i nie przejmował się niczym, a zaczął zauważać w tym problem, niech na chwilę się zatrzyma i przemyśli sprawę.

Bo chcesz żeby Twoje dziecko było zdrowe? Miało ładną skórę,włosy, paznokcie, tryskało energią, rzadko chorowało?

Na pewno wiele możemy uzyskać dzięki temu co będziemy mu serwować od najmłodszych lat, jakie nawyki teraz zdobędzie i czy kiedyś nie powie nam – Mamo, Tato, a dlaczego Ty mi dawałaś to czy tamto? A teraz jestem gruby, chory i nie szczęśliwy. Jeśli będzie gruby to niech to nie zależy od nas. Już dziś pokaż swojemu dziecku dwie drogi, żeby miał wybór.

I mimo tych sklepików, pokus tu i tam, weekendów ze słodyczami… On już będzie wiedział,  że mu to nie bardzo smakuje, że kupione słodycze są za słodkie, chipsy przesolone a woda smakowa jakoś dziwnie smakuje. W naszym przypadku przynajmniej to zadziałało. Nasz starszy syn dostrzega różnicę. A po naszych pogawędkach o zdrowym jedzeniu, zaletach, witaminach z chęcią wdrążył się w nasz program.

Wczułam się w temat i chcę Wam pomóc w tej codziennej organizacji. Będę Wam podsuwać sprawdzone przeze mnie przepisy na te szkolne śniadania i nie tylko dla Waszych dzieciaków i również dla Was. Niech ta jesień będzie dobrym czasem na zmiany w naszych kuchniach, czasem spożytkowanym dla zdrowia.

Podejmujesz wyzwanie? 🙂

Continue Reading