ODNOWA

18

Już dawno minęły czasy, gdy wystarczał krem Nivea, a skóra na twarzy wyglądała pięknie i promiennie. Już zapomniałam, jak to było, umyć głowę przed wyjściem do szkoły i włosy pięknie błyszczały. Choć wtedy szukało się dziury w całym i wymyślało podkłady na twarz, tapirowało włosy… Choć nigdy nie przesadzałam z makijażem, bo zawsze stawiałam raczej na naturalność, teraz przyszedł czas, że więcej muszę się postarać. Wybór kremu, odżywki, żeby odpowiadał- okazało się, że to nie taka prosta sprawa. Dalej stawiam na naturalność, lubię dobre kosmetyki o lekkim zapachu o ładnym wyglądzie. Bo już jak stoją na półeczce w łazience, sprawiają mi przyjemność. I jakoś chętniej po nie sięgam. Zazwyczaj na twarz stosuje olejki, ale w ostatnim czasie stałam się szczęśliwą posiadaczką nowych kremów. Super się sprawdziły i myślę, że znalazłyby inne zwolenniczki. Każda z nas szuka dobrego kremu, który jej podpasuje. Nie łatwa sprawa, ja przetestowałam na sobie wiele. Dlatego skupiłam się później na olejkach. Dalej je stosuje, ale na przemiennie z kremami. Poza tym, jak długo używamy jednego kosmetyku, skóra się przyzwyczaja i znowu jesteśmy w punkcie wyjścia, zniechęcone brakiem efektu.

Idzie powolutku wiosna, na ten czas chciałam Wam podsunąć kilka nowych kosmetyków przetestowanych przeze mnie w ostatnim czasie. Może sprawdzą się również u Was.

1. VICHY IDEALIA 

Hipoalergiczny krem do suchej skóry, nie zawierający parabenów. Zachwycił mnie swoim pięknym zapachem i lekką konsystencją. Ma działanie przeciwzmarszczkowe i wygładzające. Świetnie sprawdza się jako baza pod makijaż. Skóra ma bardzo efektowny blask.

Nie zbędnym dodatkiem do kremu jest Vichy Idealia Serum Life- serum rozświetlające. Wcieram go dodatkowo na krem pod makijaż.

Na noc używam Idealie Skin Sleep- żel mający działanie regenerujące. Przyjemna konsystencja i odczucie chłodu po całym dniu.

12

3

2. Krem do rąk YOPE

Niezwykle popularna firma w ostatnim czasie,która stawia na naturalne składniki- firma Yope.Od nie dawna poszerzyła asortyment o kremy do rąk. Musiałam go mieć. I wiecie co, nie rozczarowałam się. Piękne opakowanie i zawartość. Ja wybrałam imbir. Odczucie świeżości na dłoniach i nawilżenia to coś czego długo szukałam.

11

29

3. Balsam do rąk i ciała YOPE

We wcześniejszym poście kosmetycznym pisałam Wam o mydle do rąk z tej serii. Jest też balsam. Można go kupić w komplecie z mydłem i komuś podarować. Piękna buteleczka z lekkim, aksamitnym balsamem. Sama przyjemność przy użytkowaniu. Mają różne rodzaje w asortymencie. U mnie werbena.

22

23

4. MILK SHAKE Incredible Milk

Kombinacji z włosami mam dużo za sobą. Odkąd zaczęła się przygoda z rozjaśnianiem, ciężko mi doprowadzić włosy do ładu. Naturalnie się kręcą, po rozjaśnianiu był z tym problem. Tylko to mleczko stanęło na wysokości zadania i pomogło. Odżywia, przywraca strukturę włosa. Przy tym ma super zapach.

21

10


27

9

18

27

30

Continue Reading

WEGE OSTATKI

12

Coraz bardziej przybliżam się do diety wegetariańskiej. Coś ostatnio zrobiłam się wybredna, jeśli chodzi o mięso. Ciężko znaleźć mi jakość, jaką bym chciała. Dania mięsne pojawiają się u nas rzadko, są to najczęściej gulasze z warzywami, króluje indyk, rzadziej wołowina. Czasem jest to królik albo kaczka. Inaczej to teraz wygląda, niż kilka lat temu gdzie na obiad musiał być kotlet.

Szukamy przepisów, improwizujemy w poszukiwaniu czegoś innego. Na co dzień jest różnie z czasem, ale zawsze wizyta gości mobilizuje do zaserwowania czegoś niepospolitego.

Oczywiście poprzedzone jest to przeglądaniem przepisów w książkach, internecie, burzą mózgu i na co w danej chwili mamy ochotę. Potem zakupy i zaczyna się gotowanie.

Przyjęło się u nas trochę tak, że ja gotuje na co dzień, a mąż w weekendy. Oczywiście z rezerwą na weekendy, w które w ogóle nie gotujemy. Kończy się to jednak niezadowoleniem, bo ciężko dobrze zjeść na mieście. Na pewno różnie można trafić, nawet jadając w ulubionej knajpce. Ja mam przynajmniej takie doświadczenia. Dwa razy pierogi dobre, za trzecim twarde ciasto. Trzy razy rosół pyszny, za czwartym przegotowany… i tak bym mogła wymieniać wiele przykładów. Gotowanie odświętne, czyli poprzedzone zaproszeniem gości jest u nas bez reguły. Zależy, kto ma wenę, tak samo się przy tym relaksujemy, z jedną różnicą, że ja po mężu muszę sprzątać;)

Ten weekend to dobry okazja, by pokombinować w kuchni, tak zwane Ostatki. Nasze menu, którym chcę się z Wami podzielić, doskonale się sprawdzi do winka czy piwka. Dla abstynentów i dzieci również strzał w dziesiątkę. Działajcie i smacznego weekendu…

FRITTATA

Składniki:

  • 200g sera feta
  • 120g sera cheddar
  • 7 jajek
  • sól, pieprz do smaku
  • łyżeczka gałki muszkatołowej
  • papryczka chili (w zależności jaką ostrość chcemy uzyskać)
  • 120g szpinaku baby
  • 350g dyni piżmowej
  • 350g batatów
  • 300g ziemniaków
  • 1 większa, czerwona cebula

 

Przygotowanie:

Rozgrzać piekarnik do 200 st. C. Smarujemy naczynie ceramiczne masłem.

Ser feta rozdrobnić widelcem, cheddar zetrzeć na tarce o małych oczkach.

Jajka wraz z przyprawami ubić mikserem, na koniec łączymy z serami i świeżym szpinakiem, mieszamy delikatnie.

Kroimy papryczkę, ilość w zależności od upodobań.

Dynię i dwa rodzaje ziemniaków kroimy w małą kostkę, posypujemy szczyptą soli i gotujemy na parze około 35 minut.

Po tym czasie wkładamy ugotowane warzywka na dno naczynia i zalewamy wcześniej przygotowaną masą jajeczną.

Posypujemy czerwoną cebulą, pokrojoną w piórka.

Pieczemy 40 min, w temperaturze 200 st. C.

 

PIKANTNE KREWETKI

Składniki:

  • 4 ząbki czosnku
  • łyżka oliwy z oliwek extra virgin
  • pół papryczki chili
  • pół łyżeczki soli
  • 1 łyżeczka białego pieprzu
  • szczypiorek
  • 50g białego wytrawnego wina
  • 600g krewetek gotowanych w całości

 

Przygotowanie:

Czosnek, chili, szczypiorek kroimy i dusimy na łyżce oliwy na patelni. Dodajemy krewetki i zalewamy winem, solimy i dodajemy biały pieprz. Po 5-7 min. danie jest gotowe. Podawać z cytryną.

 

SAŁATKA Z BURAKA

Składniki:

  • 3 średnie buraki
  • pół paczki szpinaku baby
  • dresing: łyżka musztardy francuskiej, 2 łyżki soku z cytryny, 2 łyżki oliwy, łyżka miodu, sól, pieprz

 

Przygotowanie:

Buraki myjemy i owijamy folią do pieczenia. Pieczemy około godziny w 180 st.C.

Jak już będą miękkie kroimy w jak najcieńsze plasterki. Dodajemy świeży szpinak i polewamy przygotowanym dresingiem. Najlepiej jak sałatka postoi z godzinę przed podaniem.

15

11

7

3

4

5

6

10

16

Continue Reading